> Podopieczni > a > Alexewicz Oliver A/47

Alexewicz Oliver A/47

Zdjęcie przedstawia chłopca uśmiechniętego

Miejsce zamieszkania: województwo wielkopolskie, Klukowo
Data urodzenia:
21.01.2006

Po całym ciężkim dniu przychodzi wieczór, dla każdego z Nas czas na odpoczynek. Gasimy światło … nastaje ciemność; powinna dawać ukojenie a tymczasem u Nas wywołuje setki myśli: dlaczego My…?, dlaczego Ja…?, dlaczego On…? Czy lek pomoże…? jak tak to kiedy…? dlaczego tak długo czekamy…? A może to tylko sen, musimy szybko zasnąć, bo jak się obudzimy to zniknie.

Oliver nasz syn od marca tego roku traci wzrok. Ma 16 lat…życie dopiero się zaczyna. Uwielbia grę w piłkę nożną w swoim ukochanym klubie Football Academy „Fair Play” Złotów.

Uwielbiał …

Ma marzenie kiedyś zwiedzić i zobaczyć USA.

Miał marzenie …

Po 18 tych urodzinach swojego brata już planuje swoje.

Planował …

Nagle świat młodego człowieka, Naszego ukochanego syna rozsypał się na kawałki… Wydaje się Nam, że jesteśmy w innej rzeczywistości.

Zaczęło się niewinnie. Pewnego dnia Oliver przyszedł do Mnie i powiedział: „Mamo coś się dzieje z moimi oczami. Coraz gorzej widzę. Mam rozmazany obraz i nie widzę w szkole co nauczyciele piszą na tablicy”. Pierwsza myśl: w ostatnim meczu, w którym zagrał dostał piłką w twarzoczaszkę i to pewnie powód jego pogorszenia wzroku. Okulista, neurolog, kolejne konsultacje…Oliver trafia do szpitala w Chojnicach, Klinika UCK Gdańsk, Poznań i ostatni ratunek w Centrum Zdrowia Dziecka w Warszawie. Wyrok: Oliver ma dziedziczoną chorobę genetyczną- Neuropatię zaniku nerwu wzrokowego – choroba Lebera.

Dowiadujemy się, że jest lek … Dzięki Naszym bliskim znajomym udaje Nam się Go sprowadzić z USA. To dopiero początek długotrwałego leczenia. Czekamy … na poprawę w polu widzenia po podaniu leku… Wierzymy, że będzie lepiej. Ufamy, modlimy się. Nadzieja umiera zawsze ostatnia.

Teraz kontrolne badania okulistyczne, rehabilitacja wzroku, wizyty u psychoterapeuty…Poza granicami naszego kraju jest możliwa terapia genowa, chociaż ta gałąź nauki dopiero zaczyna się rozwijać w Polsce, gdzie dotychczas wykonano 1 terapię genową (koszt terapii jednego oka to kwota 1,5 miliona złotych!).

Nasz syn nie pisze, nie czyta i naukę w szkole kontynuuje tylko i wyłącznie za pomocą słuchu.

Prosimy Was o pomoc i wsparcie dla Olivera, żeby mógł wrócić do normalnego życia i pełnej samodzielności. To cegiełka do dalszych marzeń i krok do zdrowia Naszego syna.

                                                                                        Z wyrazami wdzięczności

                                                                                          Magdalena Alexewicz

Wesprzyj

Możesz przekazać 1,5% podatku w zeznaniu podatkowym PIT wpisując:
Numer KRS:
0000308316
Cel szczegółowy: Alexewicz Oliver A/47
Bądź przekazać darowiznę w dowolnej kwocie, dokonując przelewu na poniższe dane:
Fundacja Złotowianka
Nieznanego Żołnierza 9
77-400 Złotów
25 8944 0003 0002 7430 2000 0010

W tytule przelewu wpisać należy: Darowizna dla Alexewicz Oliver A/47