Cyrankowski Andrzej C/112
Miejsce zamieszkania: województwo wielkopolskie, Jastrowie
Data urodzenia: 29.11.1979
Wszystko zaczęło się w 2022 roku od niewielkiej zmiany skórnej. Początkowo myślałem, że to zwykłe ugryzienie owada – pracowałem jako pilarz przy wycince drzew w lesie, więc podobne sytuacje nie były niczym nadzwyczajnym. Niestety zmiana zaczęła się powiększać, a wkrótce pojawiły się kolejne. Usunięto pierwszą zmianę, ale to był dopiero początek. W lutym 2023 roku wynik badania PET/CT nie pozostawił już złudzeń – rozpoczęła się walka z czasem i przeciwnikiem, który od początku miał nade mną przewagę. Biopsja potwierdziła najgorsze. W marcu 2023 zostałem zakwalifikowany do chemioterapii. Nie było czasu na rozpacz ani na zadawanie pytań – trzeba było działać. Wierzyłem, że szybko pokonam chorobę i wrócę do pracy, którą kochałem. To była ciężka, fizyczna praca, ale dawała mi satysfakcję i poczucie siły. Co około 20 dni wracałem do szpitala na kolejne cykle chemii. Początkowo znosiłem leczenie dobrze, co dawało mi nadzieję. Starałem się oszczędzać, unikać infekcji i cierpliwie przyjmować kolejne dawki, wierząc, że to droga do zdrowia. Niestety miesiące mijały, a ja byłem coraz słabszy. Z czasem pojawiły się powikłania, które doprowadziły mnie do niepełnosprawności. Doszło do niedowładu czterokończynowego oraz ropowicy przestrzeni nadtwardówkowej i stanu septycznego. Wróciłem do domu jako osoba niepełnosprawna. Konieczna operacja kręgosłupa okazała się niemożliwa do przeprowadzenia. Po chemioterapii wystąpiła także pancytopenia, a mój stan zdrowia stopniowo się pogarszał. W lipcu 2025 roku trafiłem do Uniwersyteckiego Centrum Klinicznego w Gdańsku. Jestem już po przeszczepie szpiku, który odbył się w piątek trzynastego. Wierzę, że to będzie najszczęśliwszy dzień mojego życia, bo daje mi szansę na nowe życie. Przede mną jednak długa i trudna droga. Po powrocie do domu czeka mnie wielomiesięczna rekonwalescencja, cotygodniowe wizyty kontrolne w Gdańsku, kosztowne leczenie oraz intensywna rehabilitacja. Zebrane środki zostaną przeznaczone na: • zakup leków i terapii nierefundowanych, • badania diagnostyczne, • rehabilitację, • dojazdy do Uniwersyteckiego Centrum Klinicznego w Gdańsku, • codzienne koszty życia, których obecnie nie jestem w stanie sam pokryć. Choroba odebrała mi możliwość pracy i samodzielności. Nigdy wcześniej o nic nie prosiłem – dziś jednak muszę poprosić o pomoc. Każda, nawet najmniejsza wpłata, to dla mnie realne wsparcie i nadzieja na przyszłość. Z całego serca dziękuję za każdą pomoc, udostępnienie zbiórki i dobre słowo. Dziękuję, że jesteście.
Możesz przekazać 1,5% podatku w zeznaniu podatkowym PIT wpisując:
Numer KRS: 0000308316
Cel szczegółowy: Cyrankowski Andrzej C/112
Bądź przekazać darowiznę w dowolnej kwocie, dokonując przelewu na poniższe dane:
Fundacja Złotowianka
Wioślarska 1a
77-400 Złotów
SBL Złotów 70 8941 0006 0025 5019 2000 0150
W tytule przelewu wpisać należy: Darowizna dla Cyrankowski Andrzej C/112

