Dopóki jesteśmy, nikt nie będzie sam

> Aktualności > Wolontariusze fundacji Złotowianka

Wolontariusze fundacji Złotowianka

Wolnotariusze-Fundacji

Narybek

Fundacja Złotowianka działa na rynku organizacji pożytku publicznego już ponad 11 lat. Jej głównym celem jest niesienie pomocy osobom chorym i niepełnosprawnym, dzieciom i dorosłym, osobom w trudnej sytuacji życiowej. Przez ponad dekadę udało się zorganizować kilkadziesiąt eventów, miliony wpływów z 1%, podjąć wiele charytatywnych inicjatyw – wszystko dla podopiecznych fundacji. Za tymi działaniami stoi oczywiście zarząd, rada i pracownicy „Złotowianki”, jednak nieodzowną i ważną grupę wsparcia tworzą wolontariusze.

Wolontariusze fundacji „Złotowianka” to osoby z różnych środowisk. Najmłodszy ma 11 lat, najstarszy – 84. Ekipa wolontariatu to przede wszystkim lokalna społeczność Złotowa i okolic, ale mamy również wolontariuszy, którzy przyjeżdżają wspierać nasze działania z Poznania, Bojanowa, Łodzi, Koszalina i wielu innych miast w Polsce. To młodzież i dorośli, osoby publiczne i zwyczajni mieszkańcy, członkowie innych organizacji i pracownicy firm, a nawet całe rodziny. Wszystkie te grupy łączy jedno- praca pro bono dla Złotowianki.

W cyklu artykułów chcemy je Państwu przedstawić.

Młodzież

Młodzi ludzie stanowią najliczniejsze grono zasilające struktury wolontarystyczne fundacji.

Pomaganie komuś, nieszczęśliwemu lub potrzebującemu pomocy, jest gwarantowanym sposobem na polepszenie własnego samopoczucia. Dla naszych młodych pomagaczy dawanie oznacza coś więcej niż przelanie środków finansowych czy przekazanie używanej odzieży.

17 zł za godzinę* – na tyle w Polsce aktualnie wycenione jest świadczenie wolontariusza, nie wymagające specjalnych kwalifikacji. Nie jest to dużo – dla palacza to paczka papierosów, dla rodzica małego dziecka pół paczki pampersów, dla kogoś innego bilet do kina. Niesienie dobra bezinteresownie nie ma określonej stawki. Nasi młodzi wolontariusze wiedzą o tym, dlatego jako największą zapłatę za ich pracę jednogłośnie typują: satysfakcja. Między innymi zdaniem Oli Jackowskiej z I LO w Złotowie pomaganie podopiecznym Złotowianki daje wymierne korzyści. Nie idzie określić tego liczbą, lecz poziomem wysokiej satysfakcji i radości, że można komuś pomóc, przy okazji ucząc się odpowiedzialności oraz innego spojrzenia na świat. Istnieje wiele skutków dodatkowych wolontariatu, które sprawiają, że jest to jeszcze bardziej „opłacalne”. Nasze grupy wolontariacie, dzięki spotkaniom organizowanym tylko dla nich, integrują się, na naszych oczach rozkwitają przyjaźnie. Hania Paziewska z SP nr 1 w Złotowie twierdzi, że najbardziej w swojej 3-letniej karierze wolontariusza lubi, gdy cała ekipa jest razem i kiedy można wspólnie coś porobić dla innych.

W fundacji „ Złotowianka” zadań dla chętnych, którzy chcą nieodpłatnie pomóc, jest mnóstwo. Są dziewczyny, które podczas ferii przychodzą pomagać w drobnych pracach biurowych, są specjaliści od sprzedaży podczas Pchlich Targów, Martyna Gołębiewska odnalazła się w pracy z najmłodszym, organizując im czas w formie zabawy, a całkiem świeży Krzysiek Buchholz, który zapisał się do nas w grudniu 2019, jest nieoceniony przy porządkach i sprzątaniu. Kocha ludzi i jako gawędziarz nada się tam, gdzie jest bezpośredni kontakt z człowiekiem.

Nas cieszy fakt, że ci młodzi ludzie przychodzą do nas sami, namawiają się wzajemnie, przeprowadzają znajomych. Wolontariusze wychodzący spod naszych skrzydeł to osoby dojrzałe, odpowiedzialne, posiadające wiedzę życiową przewyższającą ich rówieśników, którzy wolny czas spędzają na graniu lub poszukiwaniu pokemonów. Wolontariat to przyjemne z pożyczanym.

*źródło danych dotyczących wynagrodzeń: Główny Urząd Statystyczny

Silną ekipę młodych wolontariuszy fundacji tworzy ponad 20 osób. Zebrać wszystkich w jednym czasie jest ciężko, więc prezentujemy dziś pierwszą grupę (od lewej: Sandra Kołodziej, Amelia Świtała, Klaudia Kołda, Martyna Gołębiewska, Michelle Jagodzinska, Ola Jackowska, Hanna Paziewska, Krzysztof Buchholz, Jakub Hacia, Emilia Haci i Katarzyna Tomasz)

Ulotka 1%