Taras Bartosz T/83
Miejsce zamieszkania: województwo zachodniopomorskie , Wałcz
Data urodzenia : 30.12.2022 r.
Jestem Bartek Mały Wojownik dla najbliższych Gawronek ❤. Obecnie mam już 3 latka. Urodziłem się jako wcześniak z wrodzoną niedrożnością jelit. W pierwszych dniach życia przeszedłem dwie skomplikowane operacje ratujące życie, których celem było udrożnienie przewodu pokarmowego. Operacje udrożniły przewód, ale ich konsekwencje wpłynęły na moje zdrowie. W pierwszych miesiącach życia próbowano ustalić co mi dolega. Rezonans magnetyczny ukazał jednak znaczne niedotlenienie mózgu, a EEG zarejestrowało wyładowania, które mogą przynieść niestety ataki padaczki. Liczne wizyty u specjalistów oraz u fizjoterapeutów potwierdziły ostatecznie mózgowe porażenie dziecięce (MPD) związane z tym porażenie czterokończynowe i wzmożone napięcie mięśniowe.
Mój rozwój jest opóźniony, nie stoję i nie chodzę samodzielnie oraz mam problemy z precyzyjnym chwytaniem nawet tą sprawniejszą ręką. Mając 2,5 roku po długich walkach udało mi się zrobić krok milowy i zacząć wreszcie raczkować. To osiągnięcie wpłynęło bardzo pozytywnie na mój ogólny rozwój – dało możliwość samodzielnego przemieszczania i poznawania otaczającego świata. Rodzina walczy o moją sprawność. Uczęszczam na różne zajęcia z fizjoterapeutami, terapię czaszkowo-krzyżową, terapię ręki oraz masaże rozluźniające moje napięcia. Mam też zajęcia z logopedą, który prócz ćwiczeń na rozwój mowy poddaje moje mięśnie twarzy elektrostymulacji. Niestety od początku borykam się z zaburzeniami orofacyjnymi, czyli nieprawidłowym działaniem mięśni twarzy. Ponadto rodzice sami ćwiczą ze mną w domu. Powielają wskazane na rehabilitacji ćwiczenia oraz przez zabawę wymuszają aktywność pomagającą w rozwoju. W tym roku odbyłem trzy turnusy rehabilitacyjne – był to dla mnie spory wysiłek. Największą radość sprawiała mi hipoterapia – kontakt z koniem. Stale otrzymujemy wskazówki i wytyczne do dalszego działania. Wymieniliśmy już ortezy na większe i prócz pionizacji nadal ćwiczymy stawianie kroków oraz zmiany pozycji. Zacząłem podejmować próby samodzielnego chodzenia w specjalistycznym chodziku – jest cudnie móc przemieszczać się samodzielnie chociaż w taki sposób.
Ten rok był jeszcze bardziej znaczący niż poprzednie. Mój progres pokazał, że jest nadzieja na lepsze funkcjonowanie. Nadal mam w sobie wolę walki i jestem ciekaw świata. Osiągnąłem kolejny ważny etap – raczkowanie, zmieniam pozycje i doświadczam świata z innych perspektyw. Wciąż chcę więcej!!!
Mój wysiłek oraz wsparcie najbliższych mi osób, małymi kroczkami, ale stale przynosi efekty. Jest z czego się cieszyć. Nie zawsze jest kolorowo oraz lekko, ale jestem zdeterminowany i chętnie uczestniczę we wszelkich zajęciach. Warto wykorzystać mojej chęci działania i ciekawość życia, tym bardziej, że przynosi to wszystko efekty.
W tym roku chcemy działać swoim tempem, ale ciągle iść do przodu i podjąć próbę udziału w kilku turnusach rehabilitacyjnych. Liczymy z rodzicami, że dalsza systematyczna praca przyniesie poprawę mojej sprawności, a moja pogoda ducha i wesołe usposobienie mi w tym pomogą.
Chcesz mnie wesprzeć? Z góry dziękuję i ślę ciepłe uściski – Bartek Mały Wojownik ❤️
Możesz przekazać 1,5% podatku w zeznaniu podatkowym PIT wpisując:
Numer KRS: 0000308316
Cel szczegółowy: Taras Bartosz T/83
Bądź przekazać darowiznę w dowolnej kwocie, dokonując przelewu na poniższe dane:
Fundacja Złotowianka
Wioślarska 1a
77-400 Złotów
SBL Złotów 70 8941 0006 0025 5019 2000 0150
W tytule przelewu wpisać należy: Darowizna dla Taras Bartosz T/83

